Październik 2009 - archiwum miesięczne

28
paź

Odwrót na giełdach?

,   kategorie Astroekonomia

wig2020091028

WIG20 20101028

Spadki na giełdach światowych w tym tygodniu doskonale wpisują się w uściślającą się wciąż kwadraturę Saturna i Plutona. Na domiar złego (dla mnie akurat dobrego, bo jestem na krótkich pozycjach) dołączyła się kwadratura Słońca i Marsa. Mars słynie z tego, że dolewa oliwy do ognia i czerwony kolor ogarnął dziś masowo rynki. Więcej »

Tagi: , , , , , , , , ,

28
paź

Żurawie Wieżowe

,   kategorie Astroekonomia

Wczoraj wreszcie miałem trochę luzu i dla odetchnienia zrobiłem sobie długo odkładaną małą analizę astroekonomiczną notowań akcji spółki Żurawie Wieżowe SA. Dlaczego akurat ta spółka? Mam do niej sentyment, bo lubiłem mieć jej akcje po wejściu na giełdę :-) . Teraz trochę o niej zapomniałem, podobnie jak o wielu innych akcjach od czasu gdy przerzuciłem się na opcje i jednostki indeksowe. Więcej »

Tagi: , , , , , , ,

28
paź

Pierwszy wykład w PTA

,   kategorie Astroekonomia

Wczoraj odbył się pierwszy wykład w Polskim Towarzystwie Astrologicznym. Dla mnie był to szczególny dzień, ponieważ to właśnie mojej osobie przypadło wygłoszenie wykładu inaugurującego działalność Towarzystwa. Nie sądziłem, że aż tyle osób nie będących członkami PTA  przybędzie i dotrwa do końca, bo ekonomia – nawet jeśli jest to astroekonomia – to raczej dziedzina do niedawna mało wzbudzająca zainteresowanie. Dopiero obecny kryzys trochę spopularyzował astrologię gospodarczą w naszym kraju, podobnie jak ekonomię. Szkoda tylko, że czołowe blogi o tej tematyce szybko się skomercjalizowały ale widać Pluton opuszczając znak Strzelca i wkraczając do materialistycznego znaku Koziorożca położył kres idealizmowi. Podobne zjawisko kiedyś obserwowałem, gdy Uran przechodził ze Strzelca do Koziorożca. Odkryto niemal nagle, że komputery to coś więcej niż tylko rozrywka i edukacja. Szybko znalazły zastosowanie w firmach i instytucjach do bardzo konkretnych i przyziemnych celów. Ciekawe, że dopóki Uran był w Strzelcu nikomu jakoś nie przychodziło to wcześniej do głowy. Więcej »

Tagi: , , , , , , ,

Kiedy przystępowaliśmy do podjęcia zmierzających do skrystalizowania się idei stowarzyszenia wiedzieliśmy, że będzie trochę biurokracji. Nie przerażały mnie formalności opisywane w poradnikach dla szaleńców chcących działać w organizacjach pozarządowych. Nie było tego tak wiele. Schody zaczęły się, gdy chcieliśmy załatwić wszystko zgodnie z opisanymi tam poradami. W praktyce okazało się, że biurokracja kwitnie niezwykle bujnie i już na samym początku musieliśmy trzykrotnie odwiedzić gmach sądu. Urząd Prezydenta zakwestionował nam sformułowania statutu prawie żywcem wzięte z poradników, które pisali – jak mniemam – prawnicy.  Piszę „prawie”, bowiem niektóre paragrafy zaczerpnęliśmy ze statutów już zarejestrowanych stowarzyszeń wychodzą założenia, że są pewne na 100%. Notabene, część tych właśnie punktów zostało zakwestionowanych! I bądź tu mądry… Jakim cudem więc tamte stowarzyszenia zostały zarejestrowane z tak ułomnymi postanowieniami statutowymi? Minął kolejny miesiąc. Wkrótce Sąd poinformował, że PESEL jednej osoby się nie zgadza. Tylko nie wiem z czym, bo na dowodzie jest napisane całkiem wyraźnie i taki sam był w dokumentacji. Ale im się nie zgadza! Więc znowu do notariusza, żeby poświadczył, że się nie kłamie!

Dobra, po kolejnym miesiącu ostatecznie Sąd okazał się łaskawy i nawet nie wziął pod uwagę zastrzeżeń prezydenckich (zastrzeżeń niesłusznych wg poradników)  i po 4 miesiącach przystawił pieczęć. Odetchnęliśmy z ulgą i uczciliśmy to pierwszym posiedzeniem Zarządu i szampanem. Pierwsze koty za płoty.

GUS? Tu było najłatwiej. Trwało z 15 minut i po wszystkim. Aż trudno uwierzyć!

Bank? Też fajnie. I też z 15 minut. To, że pomylili w nazwie towarzystwo astrologiczne z astronomicznym to pestka. Widocznie nikomu zdrowemu na umyśle nie przyszło do głowy, że może naprawdę chodzić o astrologiczne… Oczywiście nie obyło się także bez pomyłki z moim nazwiskiem! A wydawało mi się, że już wszystkie warianty jego przekręceń (chyba nie „przekrętów”) znam.  Ale wszystko udało się i mamy rachunek bankowy.

Skarbowy! Jezus Maria! A w poradnikach napisane było, że tylko potrzebna umowa o użyczenie lokalu, odpis z KRS i formularz do zgłoszenia NIP! Gdzie tam. Ten poradnik to chyba dotyczył jakiegoś Zimbabwe albo Angoli! U nas przecież ilość wymaganych dokumentów świadczy o powadze urzędu!

Umowa rachunku bankowego (oryginał do wglądu z kopią, sama kserokopia nie wystarczy), zaświadczenie z GUS o regonie, wspomniana umowa użyczenia, statut (po co im to?), jakaś uchwała, ale już nie zrozumiałem, o którą chodzi, więc dołączyliśmy więcej niż jedną. No i jakże mogłem zapomnieć: odpis z KRS, gdzie jest wszystko napisane, co istotne! Dobrze, że choć zrobiłem wcześniej po 5 kserokopii każdego z dokumentów. Chyba jakieś prorocze przeczucie miałem…

I tak zdziwiłem się, że już nie wymagano naszych metryk urodzenia, aktów ślubów i zgonów, świadectw ukończenia szkół podstawowych i innych, szczepień, zaświadczeń o niekaralności… Dobra, czekamy na NIP. Potem znowu do Sądu uzupełnić wpisy w KRS o te numerki. Może nie będziemy się tak śpieszyć. Niedługo będzie Walne Zebranie. Może dojdzie do zmiany statutu itp. to przy okazji załatwi się wszystkie nowelizacje do KRS za jednym podejściem (oby, choć trudno mi w to uwierzyć).

Uff! Najważniejsze, ze już można działać! Szkoda tylko, że już tyle pary poszło w gwizdek biurokracji.

8
paź

AstroWiki – apel

,   kategorie Ogólna

Zwracam się do społeczności astrologów o wstępowanie w szeregi redaktorów haseł największej i najstarszej polskiej encyklopedii astrologii AstroWiki. Ogromy, trudny do ocenienia wkład w jej rozwój wniosła ś. p. Justyna Reiner (Neptus). Teraz, kiedy jej już zabrakło, przybyło ciężaru spoczywającego na pozostałych redaktorach. Astrologów specjalizujących się w jakimś dziale astrologii przybywa w Polsce. Niech każdy tylko przyczyni się choćby do powstania jednego hasła miesięcznie. Już to tylko podwoiłoby liczbę istniejących haseł w ciągu pierwszego roku, a jest dużo jeszcze do zrobienia.

Encyklopedia astrologii AstroWiki jest:

  • w 100% niekomercyjnym projektem, dzięki czemu jest również w 100% niezależna i niewrażliwa na koniunkturę,
  • obiektywna, bo nie jest związana z żadną szkołą ani z żadną osobistością świata astrologii, która by mogła odcisnąć na niej swoje piętno.

Encyklopedia astrologii AstroWiki ma szanse być także unikatowym projektem na skalę może nawet światową, jeśli będziemy potrafili wspólnie ją tworzyć. Aż chce się zawołać:

„Astrolodzy wszystkich krajów łączcie się!”


WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera