Jaki stosunek do astrologii miał naprawdę Jan Kepler?

Szczy­to­we osią­gnię­cia nauko­we Johan­ne­sa Keple­ra w dzie­dzi­nie astro­no­mii to rów­nież jed­no­cze­sny triumf astro­lo­gii. Praw­do­po­dob­nie two­ja wyszu­ki­war­ka inter­ne­to­wa nie będzie wie­dzia­ła jak popraw­nie brzmi jego nazwi­sko, ale ten śre­dnio­wiecz­ny astro­nom i astro­log, Johan­nes Kepler nie jest obcą posta­cią dla tych, któ­rzy stu­diu­ją noc­ne nie­bo z tej dru­giej per­spek­ty­wy.

Kepler był genial­nym astro­lo­giem żyją­cym w XVII wie­ku, któ­ry odkrył trzy pra­wa ruchu pla­net, któ­re póź­niej zosta­ły nazwa­ne od jego nazwi­ska. Odkry­cie, któ­re przed­sta­wił w tam­ty­ch cza­sa­ch było trud­ne do zaak­cep­to­wa­nia, ale Kepler był w sta­nie mate­ma­tycz­nie udo­wod­nić, że zie­mia i pobli­skie pla­ne­ty poru­sza­ją się wokół Słoń­ca po pew­nej sta­łej, elip­tycz­nej orbi­cie, tak jak wcze­śniej przed nim suge­ro­wał to Koper­nik.

W arty­ku­le opu­bli­ko­wa­nym na stro­nie Cosmic Pat­terns Softwa­re, astro­log David Cochra­ne opi­su­je Keple­ra jako jed­ne­go z naj­więk­szy­ch naukow­ców wszech­cza­sów. Jego osią­gnię­cia – jak pisze Cochra­ne o Keple­rze – „wpły­nę­ły na wkro­cze­nie do cza­sów, w któ­ry­ch domi­nu­je wie­dza i nauka, w któ­ry­ch mate­ma­ty­ka połą­czo­na jest ze sta­ran­ną obser­wa­cją w celu wyja­śnie­nia racjo­nal­ny­ch pod­staw wie­lu nie­zwy­kły­ch zja­wi­sk”.

Nie­zna­ny dla wie­lu współ­cze­sny­ch bada­czy i obser­wa­to­rów nie­ba jest fakt, że doko­na­nia Keple­ra rów­nież były kamie­niem milo­wym w astro­lo­gii i w wysił­ka­ch wie­lu astro­lo­gów podej­mo­wa­ny­ch w celu prag­ma­tycz­ne­go ulep­sze­nia rze­mio­sła, któ­rym się zaj­mu­ją, tj. głów­nie dostar­cza­niu lep­szy­ch i bar­dziej dokład­ny­ch horo­sko­pów.

Histo­ryk John Nor­th pod­kre­śla, że gdy­by Kepler nie był astro­lo­giem, praw­do­po­dob­nie nigdy by nie osią­gnął suk­ce­sów na polu astro­no­mii pla­ne­tar­nej w takiej for­mie, jaką zna­my obec­nie. To co naj­bar­dziej mar­twi Davi­da Cochra­ne to fakt, że dzi­siej­sza histo­ria try­wia­li­zu­je zasłu­gi i odkry­cia Keple­ra w dzie­dzi­nie astro­lo­gii.

Na przy­kład arty­kuł o Keple­rze opu­bli­ko­wa­ny na pre­sti­żo­wej stro­nie Harvard.edu szy­der­czo pod­cho­dzi do mate­ma­tycz­ne­go i astro­lo­gicz­ne­go geniu­szu Keple­ra i opi­su­je go jako kogoś, kto kie­ru­jąc się potrze­ba­mi eko­no­micz­ny­mi, został spro­wa­dzo­ny do oso­by, któ­ra „robi astro­lo­gicz­ne prze­po­wied­nie dla zamoż­ny­ch ludzi pra­gną­cy­ch poznać swo­ją przy­szło­ść”. Kepler zara­biał na życie dzię­ki spo­rzą­dza­niu horo­sko­pów dla boga­ty­ch i moż­ny­ch ówcze­sne­go świa­ta. Ale, tak jak mówi Cochra­ne, ci, któ­rzy twier­dzą, że robił to tyl­ko po to, aby prze­trwać, nie mają racji.

Ponie­waż jego wkład w dzie­dzi­nę astro­no­mii był tak zna­czą­cy, Kepler jest czę­sto roman­tycz­nie utoż­sa­mia­ny z rewo­lu­cją nauko­wą, któ­ra – jak się powszech­nie uzna­je – ura­to­wa­ła ludz­ko­ść przed uto­nię­ciem w śre­dnio­wiecz­nym misty­cy­zmie. Cochra­ne twier­dzi, że to nigdy nie było bez­po­śred­nim celem Keple­ra.

Kepler w peł­ni wie­rzył w astro­lo­gię, uzna­wał ją za waż­ną i zna­czą­cą. Ci, któ­rzy try­wia­li­zu­ją jego szcze­re zaan­ga­żo­wa­nie w nią, znie­kształ­ca­ją histo­rycz­ną praw­dę” stwier­dza Cochra­ne.

Inny współ­cze­sny astro­log rów­nież wypo­wia­da się w tema­cie Keple­ra. Na swo­im blo­gu bry­tyj­ski astro­log Robert Cur­rey pisze, że Kepler pro­wa­dził dzien­ni­ki nazy­wa­ne przez nie­go alma­na­cha­mi, w któ­ry­ch opi­sy­wał astro­lo­gicz­ne zja­wi­ska i feno­me­ny swo­ich cza­sów. Kepler opró­cz trzech praw ruchu pla­net rów­nież powią­zał ze sobą dwa waż­ne zja­wi­ska tj. pły­wy z oddzia­ły­wa­niem Księ­ży­ca.

W 1601 roku Kepler napi­sał De Fun­da­men­tis Astro­lo­giae Ceto­ri­bus, książ­kę bro­nią­cą fizycz­ny­ch pod­staw astro­lo­gii. Ujaw­nił w niej swój zachwyt pita­go­rej­skim kon­cep­tem har­mo­nii ciał nie­bie­ski­ch i tym, co okre­ślił mia­nem boskiej geo­me­try­za­cji.

Cur­rey twier­dzi, że Kepler inspi­ro­wał się myślą sta­ro­żyt­ny­ch Gre­ków, ale był on rów­nież bar­dzo reli­gij­nym czło­wie­kiem, któ­ry przed­sta­wiał sie­bie swo­je­mu men­to­ro­wi Micha­elo­wi Maestli­no­wi jako „lute­rań­skie­go astro­lo­ga”. Podą­ża­jąc za duchem zmian epo­ki, w któ­rej żył, pra­gnął on rów­nież, aby zmia­ny i refor­ma­cja obję­ła astro­lo­gię, ale w pew­nym sen­sie oba­wiał się on nega­tyw­ny­ch efek­tów, bła­gał teo­lo­gów, fizy­ków i psy­cho­lo­gów, aby ci na fali zmian „nie wyle­wa­li dziec­ka wraz z kąpie­lą”.

W 1606 roku Kepler napi­sał do Tho­ma­sa Har­rio­ta, naukow­ca z Oxfor­du, infor­mu­jąc go o tym, że 10 lat wcze­śniej odrzu­cił tra­dy­cyj­ny podział zodia­ku na 12 zna­ków astro­lo­gicz­ny­ch, pisał też o odrzu­ce­niu inny­ch tra­dy­cyj­ny­ch astro­lo­gicz­ny­ch kon­cep­tów. W tam­tym cza­sie wyznał Har­rio­to­wi, że kon­cen­tru­je się głów­nie na aspek­ta­ch (kąto­wej zależ­no­ści pla­net mię­dzy sobą wyra­żo­nej w stop­nia­ch) i prze­kształ­ce­niu astro­lo­gii w naukę o har­mo­nii.

Na powierzch­ni tego wszyst­kie­go, te powszech­nie przy­ta­cza­ne komen­ta­rze wyda­ją się popie­rać popu­lar­ny mit mówią­cy o tym, że Kepler nie wie­rzył w astro­lo­gię, ale po pro­stu musiał ją prak­ty­ko­wać, aby zapła­cić rachun­ki. Ale komen­ta­rze te nie wyda­ją się być tym, co auten­tycz­nie, w głę­bi Kepler myślał o astro­lo­gii” – pisze Cur­rey i doda­je –„Kepler pró­bo­wał pozy­skać od Har­rio­ta infor­ma­cje na temat wyni­ków jego eks­pe­ry­men­tów z zała­ma­niem fal. Wni­ka z tego, że pró­bo­wał on prze­kształ­cić astro­lo­gię w coś, co lepiej wpi­sy­wa­ło­by się w ramy harmonijno-pitagorejskie”.

Pomi­mo tego, że Kepler widocz­nie mar­twił się o swój pro­fe­sjo­nal­ny wize­ru­nek, kon­ty­nu­ował on publi­ko­wa­nie swo­ich alma­na­chów do roku 1624. Jed­nak­że w kore­spon­den­cji z Maestli­nem wyra­ził swo­je zmar­twie­nie, że alma­na­chy mogą wpły­nąć nega­tyw­nie na jego nauko­wą repu­ta­cję.

W 1999 roku pewien astro­log odna­la­zł jeden z horo­sko­pów, któ­ry Kepler wyko­nał dla austriac­kie­go szlach­ci­ca. Horo­skop opi­sy­wał szcze­gó­ło­wo tra­dy­cyj­ne ukła­dy domów i zna­ków astro­lo­gicz­ny­ch, o któ­ry­ch Kepler napi­sał Har­rio­to­wi w 1606 roku, że zaprze­stał ich uży­wa­nia 10 lat wcze­śniej.

Austriac­ki moż­ny uro­dził się w 1587 roku. Wyni­ka­ło by z tego, że w tym cza­sie miał­by on mniej niż 10 lat, a Kepler był­by w wie­ku oko­ło lat 25, gdy wyko­ny­wał ten horo­skop” – mówi Cur­rey.

W dwó­ch pry­wat­ny­ch lista­ch do Maestli­na napi­sa­ny­ch w 1611 roku, Kepler ana­li­zo­wał horo­sko­py swo­jej rodzi­ny i astro­lo­gicz­ne przy­czy­ny śmier­ci swo­je­go syna. Ta kore­spon­den­cja była ści­śle pry­wat­na, nie wcho­dził tutaj w grę żaden zysk finan­so­wy, co potwier­dza­ło­by auten­tycz­ne zain­te­re­so­wa­nia Keple­ra astro­lo­gią.

Face­bo­ok Com­ments

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czy Jezus był spod Bliźniąt?

Astrologowie twierdzą, że Jezus Chrystus urodził się znacznie wcześniej niż myślimy. Mimo tego, że badacze nieba nie chcą być posądzani...

Zamknij