Astrologia – wykład 4. Saturn i Jowisz.

Jowisz i Saturn są stosunkowo łatwe do zauważenia na niebie. Saturn potrzebuje 29 lat 167 dni i 5 godzin, aby obiec cały Zodiak. Rządzi Wodnikiem i Koziorożcem, wywyższony jest w Wadze. Stany retrogradacji przebywa w ciągu 340 dni, przy tym 5 dni jest w stacji, stabilny, tj. 5 dni przed i 5 dni po wyjściu z retrogradacji stoi na niebie. Robi to zawsze bardzo regularnie.

Omówimy ogólnie działanie Saturna, jego naturę, co będzie wydawać się z początku nieco chaotyczne ale wynika to z różnych dziedzin działania Saturna i trzeba tego użyć później, w umiejętny sposób i wiedzieć jak to się robi.

Przede wszystkim należy zrozumieć, że tam gdzie działa Saturn następuje limitacja, ograniczenie, jakaś kompresja wywołująca frustracje i wymagająca w związku z tym kompensacji.

To nie znaczy, że Saturn działa tylko w ten sposób, tzn. ograniczająco. Przez ograniczenie wzrasta napięcie wewnętrzne i może ono jeszcze bardziej strzelić do góry, nawet aktywnością. Natomiast np. wszelki brak czegoś, jak reglamentacja, jest zjawiskiem typowo saturnowym. To wszelkie granice i limity. Podobnie limit własności, np. granica narodu, czy państwa, jest saturnowy, a także pewne ograniczenie, np. systemu moralnego.

Saturn to wszelkie straty. Heksagram 60 w I Ching’u najlepiej tłumaczy to pozytywne działanie Saturna pokazując tę limitację, która jednak daje rozrost wewnętrzny w górę. Heksagram 41 mówiący o stracie, także tłumaczy zjawiska saturnowe.

Saturn oznacza nieruchomości, a zwłaszcza wszelkie wielkie budowle publiczne. Niekoniecznie musi oznaczać willę, którą ktoś posiada ale może to być biuro, fabryka, dom handlowy, czyli te wielkie budowle, w których odbywa się praca publiczna.

Oznacza fundamenty, zwłaszcza budynku, ale także (przez sublimację) fundamenty państwa, takie jak konstytucja i centralna administracja państwa, sąd najwyższy, lub też fundament rodziny, tj. fizyczną osobę, która zakłada rodzinę, niekoniecznie ojca. To także wielkie fundacje, jak np. Forda, nagroda Nobla.

Oznacza szkielet ciała: przede wszystkim wszelkie kości w ciele oraz zęby i paznokcie, śledzionę (jej funkcją jest zabijanie wszelkich szkodliwych dla organizmu czynników, wchłanianie toksyn i wydalanie ich z ciała) i skórę, która ogranicza całe ciało. Oznacza też rzeczy zrobione z kości: grzebienie, talizmany. Skóry zwierząt, wyroby ze skóry, szewc i kaletnik – też są saturnowi. Może oznaczać muszle różnych skorupiaków. Saturn to także zbroja, jako broń bierna, która chroni ciało, to skafander nurka, czy kosmonauty, gdyż jest to właśnie ograniczenie niebezpieczeństwa. Oznacza wszystko, co wiąże: lina, sznur, łańcuch i to, co przykrywa: koc, kołdra.

Może oznaczać uduszenie, dławienie. Bardzo często w horoskopach horarnych osób uduszonych, powieszonych, czy zadławionych, Saturn pojawia się w Asc. Najbardziej chyba oczywistym sygnifikatorem gwałtu i uduszenia byłby Mars w koniunkcji Saturna w Byku na Ascendencie danego osobnika w horoskopie horarnym lub solariuszu.

Oznacza też upadek, zarówno fizyczny jak i np. polityczny. Hitler miał Saturna zniszczonego w znaku Raka w Zenicie: najpierw dochodzi do władzy przez popularność, rządy względnie demokratyczne, ale później, przez saturnowe ambicje, przez tyranię nad narodem – upada

Saturn to także ambicja. Jeżeli widzimy u kogoś Saturna w Zenicie horoskopu, możemy powiedzieć, że ten człowiek jest szalenie ambitny w sensie znaku, w którym znalazł się Saturn i w sensie domów, którymi włada. Możemy od razu powiedzieć, że to, co góruje w charakterze tego człowieka, to przede wszystkim ambicja, czasami wręcz chorobliwa. Może oznaczać też ciężką pracę, ciężki trud, aby zaspokoić tę ambicję. To wysiłek rozłożony i zaplanowany na długie lata, to wspinaczka w karierze krok po kroku.

Oznacza strach. Dlatego w odpowiednim kontekście Saturn oznacza paranoję, czyli nerwicę lękową z odjazdem w kierunku szaleństwa, zwłaszcza wtedy, gdy Słońce, Księżyc, Merkury i Ascendent nie mają ze sobą żadnego aspektu, a któryś z tych punktów jest w złym aspekcie Saturna, bodaj w koniunkcji. Jeżeli nie przyłączy się do tego Mars, nie może być odreagowania i nastąpi blokada. Mars w aspekcie da możliwość odreagowania i już nie będzie wielkiego zagrożenia.

W gestii Saturna jest także wielkie zimno, lód oraz to, co zabezpiecza przed zimnem: swetry, palta, futra.

Saturn to także ołów i rzeczy z ołowiu, jak również takie choroby jak ołowica, zatrucie ołowiem. To czarny kolor i wszelkie odcienie tak ciemne, że wpadają w czerń.Również saturnowe są wszelkie korporacje, ciała społeczne, które są niezależne i samorządne, takie jak związki zawodowe. Również organizacje, które powstały na zasadzie umowy społecznej, ale potem ich członków dotykają ogromne restrykcje jak w organizacjach faszystowskich czy przedwojennej korporacji studenckiej w Polsce.

Saturnowy jest główny urzędnik w państwie (jeżeli nie jest to król lub osoba naprawdę z wyboru), który doszedł do swojego stanowiska przez własne, uporczywe realizowanie ambicji politycznych. Główny urząd państwa – bo jest to trochę feudalne w sensie seniora w feudalizmie czy ojca w tradycyjnej rodzinie. Poza tym Saturn może być przewodniczącym zarządu jakiegoś przedsiębiorstwa, przewodniczącym rady robotniczej, administratorem działającym na zasadzie narzuconego prawa.

Saturn to dyscyplina i wszelkie środki, które ją wymuszają w państwie np. policja (właściwie tylko w sensie długiego ramienia sprawiedliwości, gdyż policja w sensie cielesnym to Pluto, zwłaszcza policja tajna, policja jako ludzie, natomiast jako instytucja to jest jednak Saturn). Następnie może być to sędzia, ale sędzią może być też Jowisz. Jowisz jest sędzią sprawiedliwym, takim jak Zeus, a Saturn jest urzędnikiem, sędzią, który trzyma się kurczowo kodeksu i nic go więcej nie interesuje. Patrzy na świat przez papierki. Strażnik w więzieniu też jest saturnowy.

Saturn to wszystkie zjawiska takie jak pogrzeby, żałoba, cmentarz, trumna, grobowiec rodzinny, a zwłaszcza kamień, którym się przywala zmarłego.To węgiel, kopalnia i górnicy. Saturn oznacza pierwiastek węgla, a powodując krystalizację może symbolizować również diament.

To bardzo starzy ludzie, najstarsi w otoczeniu; to antyki. To purytanie i purytanizm oraz wszelkie temu podobne sekty religijne.

Ze zwierząt oznacza kozy i kozły. Może oznaczać tępe narzędzia, jak np. młotek, pałkę.Bardzo ważną ideą jest, że właśnie Saturn jest głównym biczem karmicznym. Oznacza główną karmę w horoskopie, stąd koncepcja nagrody i kary z powodu własnego postępowania, przez podporządkowanie się lub niepodporządkowanie prawu kosmicznemu. Ogólnie mówiąc, każdy człowiek (czy zdaje sobie z tego sprawę, czy nie) podporządkowuje się prawu kosmicznemu, gdyż musi, nie ma innego wyjścia. Jednakże można podporządkować się dobremu prawu, a można też złemu – sile ciemności. Jeżeli buntujemy się przeciwko dobremu wpływowi TAO, to oczywiście jesteśmy podporządkowani złemu, nie mamy innego wyjścia. Stąd tak ogromna ilość zła na świecie i tacy ludzie są szczególnie karmiczni, tzn. mają tę złą karmę saturnową.

W chrześcijaństwie mówi się o takim zjawisku jak bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu. Jeżeli człowiek nie potrafi dostrzec dobra we wszystkim tym, co się wokół niego dzieje, jeżeli widzi w drugim człowieku tylko zło, jeżeli nie potrafi go ocenić i znaleźć pierwiastka dobrego, ale widzi go całkowicie złym, wówczas bluźni przeciwko Duchowi Świętemu i nie będzie mu to wybaczone. Wszystko może być wybaczone, nawet bluźnierstwo przeciwko Bogu, niewiara w Boga, walka z wiarą chrystusową ale nie bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu. W wielu religiach, w I Cing’u występuje idea, że Kosmos jako taki nie jest ani dobry, ani zły, Trzeba jedynie umieć dostrzec te właściwe pierwiastki i wtedy mamy natychmiastowy dobry wpływ. Tylko od woli i nastawienia człowieka zależy, czemu on się podporządkuje. Jeżeli będzie się pogrążał w marazmie, w jakichś paranoicznych rozmyślaniach, że wszystko układa się fatalnie i nie da już sobie rady, to oczywiście będzie miał coraz gorzej, podporządkowując się temu złemu prawu.

Następnie Saturn symbolizuje czas: zegar, mijanie czasu, przyrządy pomiarowe. Oznacza również wagę – zarówno przyrząd do ważenia – jak i ciężkość danego przedmiotu. Np. Saturn w 3 domu, oznaczający wypadek, może symbolizować przywalenie wielkim ciężarem, uderzenie przez ciężarówkę itd.

Oznacza też taternictwo i alpinizm, w ogóle góry, ale w nieco innym sensie niż Jowisz. Jowisz oznacza taternika i góry w sensie sportu i sukcesów sportowych, gdyż traktuje to jako rekreację i wyczyn. Saturn traktuje to jako sprawę szalenie ambicjonalną, połączoną z karierą. To jest niby taternik, który naprawdę handluje wyczynem i traktuje to, jako ciężki obowiązek i strasznie się w czasie takiej podróży męczy. To jest też dość typowe i trudne do rozróżnienia, bo te dwie planety mogą to samo oznaczać, ale w zupełnie innym kontekście. Ponieważ Saturn jest wcieleniem zasad takich jak limitacja, inklinacja, dyscyplina, daje efekt ograniczający naturę innych planet. Zawsze, łącząc się jakimkolwiek aspektem z innymi planetami, ogranicza mocno ich działanie, obcina, hamuje, przeszkadza, wychładza ciepło Słońca, gdzie wola i żar Słońca natrafia na ogromną przeszkodę ze strony Saturna. Entuzjazmy u człowieka mającego Słońce w kwadraturze Saturna, będą wygasały z powodu oporu środowiska. On się zapalił, opowiada…, a tu mu: „e…, panie” i już wystarczy. Frustruje niecierpliwość Marsa. Mars w koniunkcji, kwadraturze, czy opozycji Saturna będzie powodował, że aktywność i koncepcje człowieka natrafiają na przeszkody, opór prawa, ograniczenia porządkowe, marudzenie innych – też mu wygasają te działania. Musi zamienić się to wtedy w bardzo metodyczną, żmudną, bardzo powolną pracę. Może również nastąpić wypadek i wtedy koniec.

Ogranicza towarzyskość Wenus. Wenus w ogóle, nawet w dobrych aspektach Saturna powoduje, że miłość i obowiązki rodzinne traktowane są jako kajdany, nie powoduje to nielegalności, zdrad itp., ale powoduje, że traktujemy tę rzecz w bardzo wychłodzony sposób, bardziej wykalkulowany. To teraz zależy od przewagi Wenus lub Saturna, przez położenie i inne aspekty, ale bywa tak najczęściej, że nawet dobry aspekt będzie powodował zbytnie wykalkulowanie, rozsądek w miłości, bo po prostu człowiek się kilka razy sparzył i nie może już inaczej, nie ma tego rozpędu emocjonalnego.

W wypadku Księżyca odczuwa się strach przed własnymi emocjami. Księżyc w koniunkcji Saturna powoduje, że emocjonalizm nabiera charakteru paranoicznego. Księżyc to reakcje emocjonalne na rzeczywistość, czyli tzw. mentalność u człowieka dojrzałego, rozwijająca się przez 20 pierwszych lat życia, ale blokujący ją Saturn będzie powodował strach przed własnymi emocjami, tzn.: kiedy człowiek zaczyna się emocjonować, odczuwa to jako koszmar. Dlatego stara się on reagować jak najchłodniej, być na pozór strasznym realistą. Będzie to szybko powodowało sublimację instynktu rodzinnego na społeczny. Człowiek się źle sprawdza w warunkach rodziny, gdyż nie odczuwa poczucia odpowiedzialności.

Saturn ogranicza lekkość i bystrość Merkurego. Merkury daje spostrzegawczość, inteligencję itp., a przy Saturnie procesy te są spowalniane. Mogą one wprawdzie doprowadzić do głębokiej refleksji filozoficznej, do jakiegoś bardzo logicznego rozumowania, częstego u matematyków lub fizyków, ale jest to wystudiowane i marudne.Saturn ogranicza ostro ekspansję Jowisza, co nas szczególnie interesuje. Jowisz jest planetą największej ekspansji i wzrostu, a Saturn przycina go do rzeczywistości w sposób karmiczny. Ponieważ Jowisz i Saturn reprezentują dwie opozycyjne zasady (jest to opozycja, a nie przeciwieństwo, czy polaryzacja) są one równie silne i równie potrzebne do życia. Jest to po prostu manifestacja tej samej zasady, co Słońce i Księżyc, czyli zasady Yin i Yang. Słońce i Księżyc są tymi głównymi nośnikami energii, ale manifestują się w naszym życiu głównie przez działanie Saturna i Jowisza. Tam jest wola i emocjonalizm człowieka, a tutaj następuje manifestacja czynna, funkcjonalna, jego ekspansja i brak ekspansji – ograniczenie, bierność. Saturn oznacza po prostu formę pustą, którą Jowisz napełnia życiem. Jeżeli jest między nimi konflikt, wtedy nie robi się niczego sensownego. Powstaje niedorzeczna walka i chaos.

Według systemu starożytnej Kabały, Bóg manifestuje się przez emanacje 10 Sefirotów, nazywanych też Archaniołami. Kiedy Bóg emanuje z siebie Sefirota, jest to taka sytuacja, którą opisuje symbol Słońca, symbol energii Yang.

Koniunkcje Jowisza z Saturnem pojawiają się na naszym niebie co 20 lat i są niezmiernie ważne w astrologii mundalnej i politycznej. Oznaczają zmiany kursu, zwłaszcza politycznego. Jowisz dokonuje ślepej ekspansji w danym kierunku i nagle natrafia na Saturna, który zatrzymuje jego marsz, jak kamienny mur.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.