Fragmenty astrologiczne – Jarosław Kaczyński

Jako kolejny odcinek „fragmentów” na temat astrologii przesyłam grafik tranzytów do grudnia bieżącego roku. Jest to przykład jednego z wielu sposobów weryfikowania, czy poszukiwań dokładniejszego czasu urodzenia – temat do tej pory nie rozwiązany, bo dyskusje trwają i zawsze trwały, choćby w kwestii który moment należy brać za właściwy, przecięcie pępowiny, pierwszy krzyk, kąpiel dziecka… itp., itd., nie mówiąc nawet o dokładności zegarów…

Gdy stosujemy układy czwartej harmonicznej i metodę analizy midpunktów, nawet brak dokładnej godziny wciąż daje możliwość oceny znacznej części horoskopu. Ascendent jest jednak pozycją pozwalającą na uzyskanie bardziej „osobistego obrazu” danej osoby, specyfiki danego zdarzenia. Znajomość pozycji ascendentu w granicach 4–5 minut ułatwia ocenę wydarzeń na przyszłość.

Dołączam wykres bardziej znanej wszystkim osoby, abyście sami mogli sprawdzić funkcjonalną wartość takiej techniki.

1. Tranzytujący Pluton (konieczność, zazwyczaj nie brana pod uwagę, radykalnej zmiany) jest od dłuższego czasu pomiędzy urodzeniowym układem Saturn/Asc. Przekracza pozycję ascendentu około 20 grudnia.

2. Tranzytujący Saturn (decyzje, wysiłek, pokonywanie trudności) to także w centrum 20 listopada. Następnie Saturn/Pluton +/- 20 grudnia i Saturn/Uranus, +/- 24 grudnia…

3. W międzyczasie, należałoby zwracać uwagę na szybkie tranzyty Marsa, mogące uruchamiać wcześniej spodziewane wydarzenia; – Mars = Pluton/Uranus, ostatni tydzień października, Mars = Saturn i Ascendent, końcowy okres listopada (+/- 17 – 20), Mars = Pluton/Uran, z początkiem nowego roku.

4. Uran sugeruje nowe idee (tranzyt Mc i Jowisza), okres utrwalania celów zamierzeń.

Nie należy pomijać jednak innych układów, ale to pozostawiam Waszym indywidualnym obserwacjom i analizie, czy które z tych przebiegów (tranzytów) można będzie kojarzyć z rzeczywistym rozwojem sytuacji.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.