Punkty arabskie i midpunkty

Wprowadzenie

Punkty arabskie i midpunkty są jeszcze bardzo słabo zbadane. Tradycja wywodząca się z czasów rozkwitu nauki arabskiej przekazała sposób obliczania punktów arabskich. Lecz na tym i koniec. Nie bardzo wiadomo, jakie znaczenie mają punkty arabskie w psychologicznej i prognostycznej interpretacji horoskopu. Jeszcze mniej wiadomo na temat midpunktów.

Niniejsza praca nie pretenduje do ostatecznego wyjaśnienia kwestii. Jest jednak próbą systematycznego spojrzenia na sprawę, przez pryzmat całości systemu astrologicznego. Omówione tu wyniki pochodzą z codziennej praktyki grupy wrocławskich astrologów. Próbowaliśmy znaleźć jakieś możliwie jednoznaczne punkty odniesienia dla działania i interpretacji punktów arabskich, zarówno przekazanych przez nowszą i starszą tradycję, jak i wprowadzonych przez nas.

I. Obliczanie punktów arabskich i midpunktów

Tradycyjnie przyjmuje się że punkt arabski powstaje przez dodanie różnicy długości ekliptycznej dwu planet do ascendentu lub MC np. powszechnie stosowany punkt szczęścia oblicza się dodając do pozycji ascendentu drogę od Słońca do Księżyca. Są dwie możliwości: jedna to pójście od Słońca do Księżyca i dodanie tego do ASC, druga – od Księżyca do Słońca. Powstają wtedy dwa punkty, z których jeden jest zawsze pod horyzontem, drugi nad. Najwygodniej jest liczyć pozycje ascendentu i planet od 0° Barana (np. jeżeli ktoś ma ascendent 17° Panny, Słońce 25° Barana i Księżyc 15° Bliźniąt, to punkt szczęścia wypadnie w pierwszej wersji 7° Skorpiona, w drugiej 27° Raka). Midpunkty oblicza się dzieląc na pół odległość kątową między dwoma planetami. Również i tu wygodnie jest przeliczyć wszystkie wartości na długości łuku od 0° Barana. Midpunkty, podobnie jak punkty arabskie powstają zawsze dwa: bliższy – liczony po krótszym łuku i dalszy, liczony po łuku dłuższym.

II. Uwagi ogólne o punktach arabskich i midpunktach

Wydaje się że uwzględniać trzeba obie wersje punktu arabskiego. Wskazówki podawane w literaturze starszej, np. w przedwojennym kursie astrologii napisanym przez Z. Koehlera, są zbytnio uproszczone, choć zasada, jaką się kierowali autorzy tych prac, jest czytelna. Koehler uzależnia wybór punktu (pod horyzontem, czy nad nim) od pozycji Słońca (czy jest ono na północy, czy na południu horoskopu). Jeżeli Słońce jest na południu – Koehler każe iść od planety o bardziej “męskiej” naturze do bardziej “żeńskiej” i taką różnicę dodać do ascendentu. Dla Słońca na horoskopowej północy idzie się odwrotnie.

W praktyce nie jest to takie proste. Z badań jakie prowadziliśmy w ośrodku wrocławskim wynika, że bardziej trzeba popatrzeć na całościową wymowę horoskopu, niż na pojedynczy element. Jednoznaczny wybór jednej z dwu wersji punktu arabskiego jest możliwy tylko wówczas, gdy jedna część horoskopu jest silnie obsadzona, a druga nie. Takie sytuacje – np. Księżyc, Słońce i jeszcze kilka ważnych w horoskopie planet przebywających na wschodzie i północy – trafiają się rzadko. Na ogół trzeba popatrzeć na oba punkty, i jeszcze mieć świadomość, że zależnie od bieżących tranzytów i progresji może być aktywny jeden albo drugi. Punkty arabskie najprawdopodobniej nie mają znaczenia przy interpretacji psychologicznej horoskopu, jeżeli nie są w koniunkcji z ważnymi planetami. Natomiast znaczenia nabierają przy tranzytach i progresjach i to niekoniecznie tylko przez same punkty. Jeżeli np. czyjś punkt miłości i małżeństwa (ASC + Słońce – Wenus) wypadnie, powiedzmy w X domu horoskopu i znaku Panny i nie jest niczym aspektowany w radixie, ale i Słońce i Wenus są silne i znaczące, to tranzyt jakiejś planety przez Słońce i jednocześnie innej przez Wenus powodować może, że terenem wyładowania potencjałów tranzytu stają się nie domy w których przebywają Słońce, czy Wenus, lecz właśnie dom X! Wtedy może to mieć np. formę tzw. biurowej miłosci. Równie częsta jest też sytuacja odwrotna, tzn. tranzyt lub progresja przez punkt arabski uaktywnia obie zaangażowane planety, ich znaki i domy. Punkty arabskie ściśle współdziałają z odpowiadającymi im midpunktami tych samych planet. Tak więc, jeżeli punkt arabski nie jest akcentowany, ale którykolwiek midpunkt planet tworzących punkt jest w koniunkcji z ważną planetą, to automatycznie i punkt arabski jest wart uwagi astrologa.

Midpunkty mogą też dać wskazówkę, który punkt arabski brać pod uwagę. Jeżeli np. wspomniany przed chwilą punkt miłości i małżeństwa w X domu ma “podbudowę” w postaci midpunktu Słońce i Wenus w którymś z domów południowych w koniunkcji z Saturnem – to sprawa wyboru aktywnego punktu jest jasna, zwłaszcza, jeżeli midpunkt północny Słońca i Wenus nie jest w takim horoskopie aktywny. Działa to też w odwrotną stronę, tzn. punkt arabski pomaga w wyborze właściwego midpunktu.

Samodzielne znaczenia punktów arabskich i midpunktów najsilniej ujawniają się przy rozpatrywaniu ezoterycznej wymowy horoskopu. Tranzyty i progresje przez punkty arabskie i midpunkty w wyjątkowych tylko przypadkach mówią coś o wydarzeniach w życiu. Natomiast daleko precyzyjniej, niż tranzyty i progresje przez planety, mówia o napięciach i wyładowaniach w strukturze głębokiej (nieświadomej) osobowości człowieka. Obowiązuje tu reguła następująca: o ile midpunkt to rzeczywistość “kosmiczna”, obiektywna, o tyle odpowiadający mu punkt arabski to obraz tej rzeczywistości w konkretnym człowieku.

Aby zilustrować działanie tej reguły, wróćmy do przykładu z punktem miłości i małżeństwa. Jest on w X domu. To sugeruje, że miłość związana jest ze sprawami takimi, jak budowanie swego miejsca na ziemi, na sposób saturnowy. Znak Panny dopowiada jeszcze, że najwłaściwszym materiałem do takiej budowy jest podjęcie jakiejś służby. Midpunkt Wenus z Saturnem niechby wypadł w domu VIII i znaku Raka. Przy interpretacji takiego punktu do dyspozycji mamy: znaki Panny, Koziorożca, Skorpiona i Raka, odpowiadające im domy oraz planety: Merkury, Saturn, Mars, Księżyc i oczywiście tworzące punkt arabski miłości i małżeństwa Słońce i Wenus. Dodatkowo musimy uwzględnić dyspozytorów Słońca i Księżyca. I oto może się okazać, że tranzyt przez punkt w X domu  uruchamia masę spraw w psychice! Oczywiście pod wspomnianymi już wcześniej warunkami: że aktywne są planety związane z punktem, i w radixie i w tranzytach lub progresjach. Mówiąc zwięźle, przy interpretacji punktów arabskich, co najmniej tak samo, jak przy interpretacji innych czynników horoskopu (a nawet bardziej) obowiązuje całościowe spojrzenie i uwzględnianie wielu czynników.

Kolejna kwestia to pytanie, jakie punkty uwzględniać. Maksymalna możliwa liczba to 12 x 12 =144. Tyle może być maksymalnie midpunktów i tyleż samo punktów arabskich liczonych od ascendentu. Dojść jeszcze mogą 144 punkty liczone od M.C. Sugeruje to zaprzężenie do pracy obliczeniowej komputera.

Oczywiście nie wszystkie punkty będą ważne w każdym horoskopie. Z praktyki wynika, że w przeciętnym horoskopie aktywnych jest 10-15 punktów. Najczęściej stosowane, najbardziej uniwersalne punkty mają swoje nazwy i symbole. Proponujemy, aby ta sama nazwa dotyczyła i midpunktu i punktu arabskiego tych samych planet.

Przy każdym horoskopie trzeba zatem zastanowić się, jakie punkty będą istotne. Robi się to w oparciu o analizę siły i znaczenia radixowych planet, znaków i domów. Przede wszystkim znaczenia ezoterycznego. Bo jeśli np. ktoś miałby punkt okultyzmu (ASC + Uran – Neptun) w domu XI, jak najbardziej okultyzmowi sprzyjającym, ale jednocześnie Uran byłby w domu III i znaku Bliźniąt, Słońce i Neptun w Pannie i domu VI, to gdzież takim zdominowanym przez zdroworozsądkowego Merkurego planetom do okultyzmu! Jeżeli jeszcze wiemy, że ktoś taki nie miał tradycji rodzinnych kierujących go w stronę nauk tajemnych, ani też nie jest inkarnacją jakiegoś mistrza, to punkt okultyzmu jest w horoskopie kogoś takiego martwy i nie ma co się nim zajmować. W ogóle przy takich dodatkowych elementach horoskopu, jak właśnie punkty arabskie, midpunky czy gwiazdy stałe, najpierw należy zrobić rozeznanie “jakości duszy” właściciela horoskopu. Ktoś wrażliwszy na sygnały z Kosmosu z całą pewnością będzie miał punkty arabskie i midpunkty bardziej znaczące, niż ktoś, kto swym kontaktem z Uniwersum w ogóle się nie interesuje.

Pewną wskazówką bywa pozycja i znaczenie planet ciężkich (Uran, Neptun, Pluton). Jeżeli są silnie aktywne w radixie, istnieje większe prawdopodobieństwo, że właściciel horoskopu jest rozwinięty duchowo. Także Saturn może dać głęboki kontakt z sobą samym. A bardzo często to, czego horoskop powiedzieć nie może, jest astrologowi przekazywane telepatycznie, albo podczas pierwszej przymiarki do interpretacji, tuż po narysowaniu wykresu, albo podczas rozmowy astrologa i klienta. Niemal regułą jest, że podczas bezpośredniej rozmowy uwaga astrologa skupia się nagle na jakimś do tej pory pomijanym elemencie. Sprawia to właśnie ów telepatyczny przekaz, niewerbalne otwieranie się klienta. Bez tego otwarcia, bez chęci klienta usłyszenia na poziomie słów tego, co wiedział do tej pory tylko w bardzo mglisty, nieuświadomiony sposób, praca astrologa (i każdego innego “specjalisty od duszy”) jest ciężka i nieefektywna.

Niezależnie od ezoterycznych znaczeń punktów arabskich i midpunktów w horoskopach indywidualnych, oddają one spore usługi w badaniach statystycznych. Np. mając większą ilość horoskopów należących do ludzi tworzących jakąś wspólnotę, możemy zauważyć, że planety, lub narożniki takich horoskopów mają tendencję do układania się w pobliżu pewnych stopni Zodiaku. Jeżeli jeszcze dookoła pewnych stopni Zodiaku grupują się właśnie punkty arabskie i midpunkty członków wspólnoty, to te stopnie (zwłaszcza ich symbole sabiańskie) powiedzą coś o głębszych i ukrytych celach i zadaniach realizowanych przez wspólnotę. Odwrotnie, brak istotnej statystycznie korelacji, wskazuje na przypadkowość dobrania ludzi. Efekt nagromadzenia się elementów dodatkowych jest spotęgowany, gdy powtarzają się we wspólnocie te same dominanty horoskopów indywidualnych np. midpunkty i punkty arabskie planet dominantowych w horoskopach takiej wspólnoty grupują się w jakimś określonym miejscu, lub kilku miejscach Zodiaku. Także, jeśli punkty te tworzą jakąś figurę (np. palec boży, wielki trygon, pół- i cały krzyż, itp.) lub silny aspekt – są warte uwagi astrologa, nawet wówczas, gdy żaden z członków wspólnoty nie ma aktywnych w radixie punktów arabskich. Wtedy możemy przypuszczać, że ludzie ci służą jakiejś misji, nie wiedząc o tym.

III. Najczęściej stosowane punkty arabskie

Punkt Szczęścia (ASC + Słońce – Księżyc)

Mówi on o połączeniu w całość dwu podstawowych części psychiki: męskiej, związanej ze Słońcem i postawą życiowej niezależności i żeńskiej, księżycowej, która wykonuje wolę części słonecznej i daje tej woli kontakt ze światem ziemskim. Jest to, mówiąc językiem C. G. Junga, punkt zjednoczenia animy i animusa. Dom punktu szczęścia wskazuje dziedzinę i okres życia w których udaje się to najlepiej.

Jest ważny w horoskopie, gdy ogólnie podkreślone są sprawy słoneczno-księżycowe: to np. opozycja Słońce-Księżyc, silna opozycja między planetami rządzącymi IC i MC itp. Ogólnie rzecz ujmując na punkt szczęścia wskazują wszelkie napięcia między północą horoskopu, podległą Księżycowi a południem, związanym ze Słońcem. Także napięcia na horoskopowej linii wschód-zachód mogą wskazywać na to, że omawiany punkt trzeba brać pod uwagę. Jeżeli jest on w koniunkcji z jakąś planetą, która tworzy aspekty ze Słońce, lub Księżyc, też jest to wskazówka. Z dwu możliwych wersji punktu, jeżeli go uwzględniamy, wybrać trzeba tę, związaną z silniejszą planetą lub – przy prognozie tranzytowej – z silniejszymi aktualnie oddziaływaniami. Np. jeżeli w rozpatrywanym horoskopie wyraźnie silniejsze jest Słońce, to bierzemy pod uwagę punkt południowy. Ale jeśli Słońce ulega przejściowemu osłabieniu, np. wskutek tranzytu przez nie Pluton lub Neptun, to trzeba przypomnieć sobie, że gdy człowiek czuje się zagubiony i niepewny swej woli, to wraca instynktownie do zachowań wcześniejszych faz rozwoju. Wtedy, mimo przewagi radixowego Słońce, zajmujemy się punktem północnym, on to bowiem wskaże nam drogę do alchemicznego coniunctio Lunae et Sol, oczywiście tylko w czasie trwania tranzytów lub progresji osłabiających Słońce.

Punkt Miłości i Małżeństwa (ASC + Słońce – Wenus)

Tranzyty i progresje przez ten punkt mówią o możliwości przyciągnięcia partnera. Czy stałego, to już zależy od całości radixu. Z dwu wersji istotniejsza będzie ta, która silniej wiąże się swoją wymową z domami V i VII, lub znakami Lwa i Wagi.

Jeżeli ważniejszy jest punkt północny, może to mówić o kimś, kto pozostaje wierny miłościom lub fascynacjom erotycznym wczesnych lat swego życia. Sytuacja odwrotna, to najczęściej zapowiedź spotkania partnera w życiu dojrzałym. Bardzo często tranzyt przez omawiany punkt to krótkotrwała przygoda, ot, taki sobie flircik. Ale zdarza się, że pozostawia on trwalsze ślady w umyśle i sercu, zwłaszcza, jeżeli pamiętamy o głębszym, ezoterycznym znaczeniu punktów arabskich i midpunktów

Punkt Śmierci (ASC + Mars – Saturn)

Wbrew nazwie punkt ten nie oznacza, że tranzyty i progresje przez niego to śmierć lub co najmniej ciężka choroba. Najczęściej daje on obumarcie czegoś w psychice lub ciele celem stworzenia przestrzeni pod coś nowego. Właściwiej byłoby nazwać go “punktem transformacji”. Wybór jednego z dwóch punktów (pod horyzontem, czy nad nim) trzeba zrobić według związku planet tworzących punkt z domem VIII i znakiem Ryb (np. jeżeli ktoś ma Saturn w VIII domu, to wybieramy punkt południowy itp.). W związku ze wspomnianymi “skorpioniastymi” właściwościami punktu ) można doskonale wykorzystać go np. przy wyborze terminów operacji usuwania nowotworów. Jest duża szansa, że jeśli pacjent jest świadomy działania myśli i jej współdziałania z kosmicznym środowiskiem, to właśnie w dniach tranzytu jakiejś planety przez punkt śmierci wspomoże swe siły lecznicze tak, że operacja będzie ostatecznym końcem nowotworu. Tranzyty przez ten punkt sprzyjają też wszelkim praktykom przemiany wewnętrznej. Podparte tranzytami typu “skorpioniastego” (np. tranzyt Urana przez Słońce w VIII domu) mogą sygnalizować doświadczenia typu “życie po życiu”.

Punkt Matki (ASC + Księżyc – Wenus)

Wskazuje dziedzinę życia, w której wpływ odziedziczonego, lub wpojonego wychowaniem czynnika kobiecego jest najsilniejszy. Siłą rzeczy wiążę się z horoskopową północą. Ale jeśli planety punktu są obie na południu, odczytany z horoskopu wpływ ogólny matki na wychowanie jest niewielki, to oczywiście uwzględniamy punkt południowy. Jeśliby natomiast punkt matki wypadał na północy horoskopu wynikałoby, że człowiek najwięcej doświadcza w życiu dojrzałym (silnie akcentowane południe), to dom południowy opozycyjny do tego, w którym znalazł się punkt matki, może nam powiedzieć coś o skrywanych ambicjach matki względem dziecka i niewerbalnie przekazywanych mu przez nią wymogach.

Punkt Ojca (ASC + Słońce – Saturn )

Działa podobnie, jak punkt matki, tyle, że w odniesieniu do ojca i odczuwania czynnika męskiego. Dodatkowe jego znaczenie to możliwość spotkania Ojca-Mistrza, który z rodzicem może nie mieć nic wspólnego (ale taka możliwość musi być potwierdzona całokształtem horoskopu).

Punkt Dziedzictwa (ASC + Księżyc – Saturn)

Pokazuje chwilę zorientowania się człowieka w miejscu jego ziemskiej drogi. Człowiek rozwija się od potencjałów księżycowych, gdy niejasno tylko przeczuwa początek czasu, do saturnowych, gdy nad czasem panuje. Tranzyty przez punkt dziedzictwa to chwile orientacji w jakim miejscu tej drogi jest człowiek, który właśnie takiego tranzytu doświadcza. Przy głębszym rozumieniu praw rządzących Kosmosem, punkt dziedzictwa informuje nas o naszym karmicznym bagażu i stopniu jego przepracowania.

Punkt Dokonania (ASC + Jowisz – Saturn)

Wskazuje na chwile życiowych osiągnięć, lub przynajmniej chwile spełnienia, jakie w powszechnej świadomości łączy się z życiowymi osiągnięciami. Czasem wskazuje na sprawy związane z dziećmi, zwłaszcza jeżeli łączy się poprzez swoje planety z domami V lub XI. Ale częściej symbolizuje rezultat naszego rozwoju – materialny, lub nie. Jeżeli wypadnie na południu horoskopu, odnosi się do samorealizacji świadomej, jeżeli na północy – do pracy, jaką nad zachęceniem dziecka do samorealizacji wykonywali rodzice i opiekunowie.

Punkt Niebezpieczeństwa (ASC + VIII dom – Saturn lub ASC + władca wierzchołka VIII domu – Saturn)

Wskazuje na wyładowania potencjałów groźnych dla funkcjonowania człowieka. Zależny od co najmniej dwu czynników astrologicznych: skłonności wskazanych przez radix oraz bieżącego horoskopu tranzytowego i progresywnego. Czasami punkt niebezpieczeństwa symbolizuje próbę charakteru lub jakości myślenia człowieka. Dom radixowy punktu niebezpieczeństwa ukazuje przyczynę zagrożenia, np. wypadając w XII domu każe podejrzewać nadużycie środków odurzających itp.

Punkt Astrologii (ASC + Merkury – Uran)

Najczęstsze jego znaczenie to… moment pójścia do astrologa. W horoskopach astrologów nie zawsze bywa aktywny. Ale jeżeli jest ważny w horoskopie astrologa, to symbol sabiański punktu astrologii mówi coś niecoś o klientach, jacy do takiego astrologa trafiają. W horoskopach klientów przeważnie tranzyt przez ten punkt wyzwala decyzję, aby “poradzić się gwiazd”. Dom i znak punktu w horoskopie klienta może sporo powiedzeć o problemie, z jakim się do astrologa przyszło.

Punkt Okultyzmu (ASC + Neptun – Uran)

Wskazuje momenty otwarcia się człowieka na wiedzę wyższą. U ludzi nieprzygotowanych do jej przyjęcia, za to potężnie nawiedzonych, tranzyty przez punkt okultyzmu owocują często jakimiś mętnawymi “przekazami”. Jeżeli z czyjegoś horoskopu wynika możliwość dostąpienia wiedzy wyższej – astrolog powinien uprzedzić swego klienta o tym i zachęcić go do przygotowań na spotkanie z Wiedzą, aby nie skończyło się to tylko nawiedzeniem lub nie zostało zmarnowane (a o to łatwo przy wszelkich sprawach związanych z Neptunem).

Punkt Odrodzenia (ASC + Merkury – Pluton)

Związany jest z wszelkimi praktykami oddechowymi (pranayama, prana yoga, rebirthing, regresing, itp.). Tranzyty przez punkt odrodzenia to często doskonałe momenty na tego typu ćwiczenia lub ich rozpoczęcie. Na wyższym, ezoterycznym poziomie, tranzyt przez punkt  sprzyja “przesterowaniu” myśli, tak typowemu dla Plutona. Punkt ten wyznacza czas na radykalną wymianę kompletu swoich myśli na temat wskazany domem i znakiem punktu oraz domami i znakami Merkurego, Plutona oraz ich dyspozytorów. Nieraz trzeba też uwzględniać Marsa, znak Barana i I dom. Tak szerokie oddziaływanie tego punktu bierze się stąd, że Pluton działa na całość istoty człowieka. Z uwagi na zaangażowanie tu Merkurego, rządzącego językiem punkt odrodzenia informuje też o podatności na sugestię słowną, przekazywaną w procesie afirmacji.

Punkt Energii (ASC + Mars – Pluton)

Jego położenie mówi (poprzez dom i znak) o dziedzinie życia, w której następują niespodziewane, burzliwe wyładowania energetyczne. Z uwagi na zaangażowanie w ten punkt jednocześnie źródła energii (Mars) i sterowania nią (Pluton) może on wskazywać na momenty życiowej niedecyzyjności, podatności na delikatne a znaczące sugestie przekazywane przy pomocy bioenergii. Dlatego znajomość tego punktu jest cenna dla ludzi zajmujących się bioenergoterapią, reiki, bioenergetyką, gestaltem, itp. holistycznymi technikami pracy z ciałem. W horoskopach ich klientów dom i znak punktu energii informuje o części organizmu, która staje się “bramą” dla przekazywanej bioenergii. Tranzyty przez ten punkt sprzyjają bioenergetycznemu uwolnieniu bloków w ciele. Najsilniej oczywiście wtedy, gdy powiązane są ze znakiem Barana i I domem. Czasem też punkt energii i planety w niego zaangażowane tłumaczą interakcja energetyczne między ludźmi, rodzaj i jakość tych oddziaływań, co może wytłumaczyć instynktowne sympatie i antypatie lub inne poważniejsze uczucia, np. poczucie energetycznego, trudnego do słownego opisu i zdefiniowania związku. Jest to odczuwane jako “strojenie” lub “nie strojenie” ze sobą nawzajem.

Punkt Inwencji (ASC + Mars – Uran)

Często aktywny w horoskopach wynalazców w chwilach, gdy wymyślają oni swe genialne maszynki. Mówi o zdolności do znajdowania niekonwencjonalnych rozwiązań problemów, o zdolności nietypowego, niekonwencjonalnego użycia swej energii. Także o podatności na energie w przyrodzie nie używane, np. energię elektryczną. Tranzyty przez punkt inwencji w horoskopach elektryków i obsługi reaktorów jądrowych to czasem okresy zwiększonej bezmyślności takich ludzi – z wiadomym rezultatem.

Punkt Przeznaczenia (ASC + XII dom – Saturn)

Punkt ten jest aktywny niemal zawsze przy tranzytach Saturna i tranzytach przez XII dom. Czasem aktywizuje go Neptun. Wskazuje momenty wyładowań sił karmicznych, dobrych lub złych, ale zawsze takich, na które nie mamy wielkiego wpływu. Toteż wiedząc, że czeka nas tranzyt przez punkt przeznaczeania, musimy być przygotowani na różne niespodzianki i, jak przystało na sprawy XII domu, gotowi do złożenia ofiary z czegoś, co nam w rozwoju zawadza. Przy tranzycie przez punkt przeznaczenia właśnie dowiadujemy się co nam zawadzało, bo to nie my decydujemy o sobie podczas działania punktu przeznaczenia. Czas działania takiego punktu sprzyja doświadczeniom regresingowym ale pod warunkiem, że ma się do tego wcześniejsze przygotowanie.

Punkt Powołania (MC + Księżyc – Słońce)

W odróżnieniu od punktów liczonych od ascendentu, punkt powołania ma znaczenie statyczne. Jego dom pokazuje dziedzinę życia do której ktoś czuje się instynktownie powołany (że nie zawsze to powołanie jest zgodne z resztą horoskopu, to inna sprawa). Znak punktu powołania ukazuje materię stojącą do dyspozycji przy realizacji powołania.

IV. Punkty nietypowe

Oprócz opisanych wyżej dość typowych punktów arabskich, w wielu horoskopach trzeba sięgnąć do punktów tworzonych ad hoc, na potrzeby tylko jednej interpretacji. Zasada jaką należy się kierować w takich przypadkach brzmi: ważne będą te punkty, których planety są silne tranzytowo, lub radixowo. Także jeżeli człowiek, któremu stawia się horoskop jest kimś świadomym, pracującym nad własnym rozwojem, to planety symbolizujące jego aktualną pracę trzeba brać pod uwagę, choćby nie były radixowo zaznaczone. Np. jeżeli ktoś ćwiczy zazen (związany jest on przede wszystkim z Saturnem i Neptunem), to choćby ani Saturn ani Neptun nie były szczególnie znaczące w radixie takiego kogoś, trzeba się nimi zainteresować. Być może właśnie obliczenie ich punktu arabskiego lub midpunktu, wyjaśni nam problem z którym człowiek do nas przychodzi. Trzeba też próbować liczyć punkty arabskie i od ASC i od MC. Nie ma tu żadnych sprecyzowanych reguł poza logicznymi przesłankami wynikającymi z symboliki obu narożników: Punkty od MC bardziej związane są z Saturnem, więc bardziej “ziemskie”, statyczne. Punkty liczone od ASC, są “marsowe”, silniej mobilne, związane z energią i jej ruchem. Pomocą w tym niełatwym wyborze mogą być midpunkty.

V. Wnioski końcowe

Ani punkty arabskie, ani midpunkty nie są pierwszoplanowym elementem horoskopu. Działają wyłącznie przy potwierdzeniu ich symboliki przez elementy zasadnicze: planety, znaki, domy, aspekty. Ale mogą w rękach doświadczonego astrologa stanowić cenne narzędzie zbliżenia się do struktury głębokiej horoskopu, która informuje o najtrudniejszych do uchwycenia aspektach naszych związków z otaczającym nas Uniwersum.

Włodzimierz H. Zylbertal, Krzysztof Dackiewicz-Skowroński

autorzy pracy są współpracownikami CENTRUM TERAPII NATURALNEJ we Wrocławiu i wykładowcami astrologii w Studium Edukacji Ekologicznej we Wrocławiu

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Święto Trzech Króli Świętem Astrologii

Sejm na posiedzeniu 24 września 2010 r. postanowił, że Święto Trzech Króli obchodzone 6 stycznia będzie dniem wolnym od pracy....

Zamknij