100 rocznica urodzin Leszka Szumana

Leszek Szu­man uro­dził się 18 listo­pa­da 1903 w Pozna­niu, w rodzi­nie, w któ­rej popu­lar­ne były zain­te­re­so­wa­nia róż­ny­mi sła­bo zba­da­ny­mi dzie­dzi­na­mi życia, zanie­dby­wa­ny­mi przej­ścio­wo przez naukę ofi­cjal­ną.

Atmos­fe­ra taka spra­wi­ła, że chłon­ny, a kry­tycz­ny umysł mło­de­go czło­wie­ka nie był skłon­ny do prze­sąd­ne­go odrzu­ca­nia nie­zwe­ry­fi­ko­wa­nych infor­ma­cji wyłącz­nie z przy­czy­ny, że nie były one dosto­so­wa­ne tre­ścią, czy for­mą, do mało ela­stycz­nych ram aktu­al­ne­go zakre­su urzę­do­wo i for­mal­nie zatwier­dzo­nej wie­dzy pod­ręcz­ni­ko­wej nawet, jeże­li nie były z tą wie­dzą sprzecz­ne, a jedy­nie ją uzu­peł­nia­ły.

Astro­lo­gia, z któ­rą się zetknął mając lat 30, pocią­gnę­ła go swo­imi walo­ra­mi pro­gno­stycz­ny­mi, gdy pozwo­li­ła mu spre­cy­zo­wać, na dro­dze rachun­ko­wej, ter­mi­ny nie­przy­jem­nych zda­rzeń życio­wych.

Przez pewien czas bawił w Ame­ry­ce Połu­dnio­wej, spe­cja­li­zu­jąc się w zagad­nie­niach rekla­my, jej efek­tyw­no­ści i opła­cal­no­ści. Kie­dy wró­cił do kra­ju w 1936 roku, zajął się już poważ­niej stu­dio­wa­niem pro­ble­ma­ty­ki astro­lo­gicz­nej i wery­fi­ko­wa­niem teo­rii astro­lo­gii w prak­ty­ce życio­wej. Jego zna­ko­mi­ta pamięć i spo­strze­gaw­czość, podob­nie jak jego zdol­ność do chwy­ta­nia istot­nych szcze­gó­łów bez gubie­nia się w ich bogac­twie oraz jego trzeź­wy kry­ty­cyzm i zami­ło­wa­nie do kon­kre­tu w sfor­mu­ło­wa­niach, pozwo­li­ły mu na sto­sun­ko­wo rychłe naby­cie astro­lo­gicz­ne­go doświad­cze­nia. Pozwo­li­ły mu tak­że unik­nąć astro­lo­gicz­nych bez­dro­ży, w rodza­ju okul­ty­stycz­ne­go spi­ry­tu­ali­zo­wa­nia i demo­ni­zo­wa­nia ele­men­tów astro­lo­gii (się­ga­ją­ce­go aż do robie­nia z astro­lo­gii swo­istej pro­te­zy reli­gii) jak rów­nież bał­wo­chwal­cze­go pseu­do scjen­ty­zmu w dzie­więt­na­sto­wiecz­nym wyda­niu wykli­na­ją­ce­go i potę­pia­ją­ce­go zasto­so­wa­nia pro­gno­stycz­ne będą­ce prze­cież, jak wia­do­mo, pod­sta­wo­wą zale­tą dobrej teo­rii nauko­wej.

Dłu­go­let­nia (w sumie pół­wiecz­na) prak­ty­ka pozwo­li­ła Szu­ma­no­wi na wyro­bie­nie pew­nych prak­tycz­nych metod inter­pre­ta­cyj­nych. Pod­sta­wą i począt­kiem inter­pre­ta­cji było dla nie­go odna­le­zie­nie domi­nan­ty dane­go horo­sko­pu, z tym, że poję­cie to trak­to­wał on raczej twór­czo, ani­że­li w spo­sób pod­ręcz­ni­ko­wo sfor­ma­li­zo­wa­ny, tak że nie poda­wał sztyw­nej recep­ty na domi­nan­tę. W pro­ce­sie inter­pre­ta­cji horo­sko­pu two­rzył naj­pierw ogól­ny szkie­let opar­ty na cechach oczy­wi­stych, sil­nie zazna­czo­nych, sko­ja­rzo­nych z ową domi­nan­tą. Dopie­ro na takiej uogól­nio­nej ramie, na takim ogól­niej­szym szkie­le­cie roz­pi­nał, dro­gą astro­lo­gicz­nej ana­li­zy i logicz­ne­go koja­rze­nia, dal­sze ele­men­ty zwię­złej zwy­kle, tre­ści­wej i kon­kret­nej dia­gno­zy oso­bo­wo­ści.

W pro­gno­zach opie­rał się na kom­bi­na­cji zbli­ża­ją­cych się tran­zy­tów z solar­nym horo­sko­pem, oczy­wi­ście w gra­ni­cach zakre­ślo­nych przez radix. Kon­cen­tro­wał się zwy­kle tyl­ko na kil­ku sil­nych pla­ne­tach i aspek­tach, okre­śla­jąc naj­pierw ogól­ne zabar­wie­nie pro­gno­zo­wa­ne­go okre­su. Dopie­ro póź­niej dorzu­cał bar­dziej szcze­gó­ło­wą inter­pre­ta­cję, świa­do­mie ogra­ni­cza­ną do ele­men­tów naj­bar­dziej zasad­ni­czych i praw­do­po­dob­nych spo­śród wie­lu, dyk­to­wa­nych przez wie­lo­znacz­ność inter­pre­ta­cyj­ną róż­nych sygni­fi­ka­to­rów (łatwo pro­wa­dzą­cą na manow­ce nie­ostroż­ne­go inter­pre­ta­to­ra).

Przy śle­dze­niu z kolei dzie­jów świa­ta, meto­da Szu­ma­na pole­ga­ła praw­do­po­dob­nie na rów­no­cze­snej ana­li­zie sze­re­gu horo­sko­pów oso­bi­sto­ści wio­dą­cych z więk­szych lub waż­nych państw. Ana­li­za ta pro­wa­dzo­na była praw­do­po­dob­nie jaki­miś meto­da­mi pro­gno­stycz­ny­mi, dla wykry­wa­nia ewen­tu­al­nych koin­cy­den­cji okre­sów kry­tycz­nych u róż­nych oso­bi­sto­ści. Nie­ste­ty sekret meto­dy nie został przez Szu­ma­na ogło­szo­ny ani odna­le­zio­ny w jego spu­ściź­nie.

Spe­cjal­no­ścią jed­nak Szu­ma­na była horo­sko­pia porów­naw­cza, sek­su­al­na i mał­żeń­ska, a jego pra­ca “Horo­sko­py porów­naw­cze” ma szcze­gól­ną war­tość, zwłasz­cza dla astro­lo­ga prak­ty­ka, sty­ka­ją­ce­go się pra­wie codzien­nie z tą pro­ble­ma­ty­ką u swo­ich klien­tów. Mniej­sze zna­cze­nie ma pra­ca opar­ta czę­ścio­wo na docie­ka­niach Jun­ga, któ­ry się nie ustrzegł poku­sy posłu­że­nia się w tej dzie­dzi­nie ele­ganc­ki­mi, atrak­cyj­ny­mi, lecz zawod­ny­mi sche­ma­ta­mi ana­li­zy, opar­ty­mi na aspek­tach mię­dzy zna­ka­mi, sche­ma­ta­mi zawo­dzą­cy­mi łatwo w kon­kret­nych przy­pad­kach.

Jed­ną ze szcze­gól­nie poży­tecz­nych prac Szu­ma­na, wbrew pozo­rom stwa­rza­nym przez jej tytuł i for­mę, jest wier­szo­wa­ny “Weso­ły horo­skop”, któ­ry poda­je w mne­mo­tech­nicz­nie dogod­nej posta­ci zasad­ni­cze wia­do­mo­ści o zna­kach, domach, świa­tłach, pla­ne­tach i aspek­tach, popar­te oso­bi­stym wie­lo­let­nim doświad­cze­niem Auto­ra.

Jed­ną z zasług Szu­ma­na było dopro­wa­dze­nie, na dro­dze pozna­nia astro­lo­gii, całej gru­py słu­cha­czy i uczniów w róż­nym wie­ku aż do takie­go pozio­mu, że umoż­li­wił on co naj­mniej nie­któ­rym z nich dal­sze samo­dziel­ne już postę­py i dal­szy roz­wój.

Dnia 12 czerw­ca 1987 r. zmarł w Szcze­ci­nie. Był naj­bar­dziej popu­lar­nym w kra­ju astro­lo­giem.

Andrzej Opej­da

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Punkty arabskie i midpunkty

Punkty arabskie i midpunkty są jeszcze bardzo słabo zbadane. Tradycja wywodząca się z czasów rozkwitu nauki arabskiej przekazała sposób obliczania...

Zamknij