Astrologia – wykład 10. Działanie znaków, planet i domów.

Spre­ad the love

Umie­jęt­ność sta­wia­nia zagad­nień przy inter­pre­ta­cji horo­sko­pu

Cała zaba­wa inter­pre­ta­cyj­na pole­ga głów­nie na sta­wia­niu zagad­nień inter­pre­ta­cyj­nych, sta­wia­niu pro­ble­mów i roz­wią­zy­wa­niu ich w okre­ślo­ny spo­sób. Oma­wia­li­śmy już meto­dy, uprosz­czo­nej inter­pre­ta­cji, pozwa­la­ją­cej zro­zu­mieć z kim mamy do czy­nie­nia. Przy roz­wa­ża­niu bar­dziej szcze­gó­ło­wym może­my sta­wiać sobie dowol­ne pyta­nia i pro­ble­my, a wte­dy w bar­dzo spe­cy­ficz­ny spo­sób musi­my odczy­tać zna­ki i pla­ne­ty.

Kie­dy chce­my roz­pa­trzyć np. temat sen­ty­men­tal­ny w danym horo­sko­pie musi­my zwró­cić uwa­gę na szczyt domu 5 i na znak znaj­du­ją­cy się, na owym szczy­cie. Następ­nie na znak Lwa. na pla­ne­ty znaj­du­ją­ce się zarów­no w domu 5 jak i w zna­ku Lwa, następ­nie na wład­cę domu 5 i na Słoń­ce jako wład­cę zna­ku Lwa. Dalej musi­my zwró­cić uwa­gę na sygni­fi­ka­to­ry ogól­ne spraw sen­ty­men­tal­nych (Księ­życ i Wenus – u męż­czy­zny, Słoń­ce i Mars – u kobie­ty) jako na natu­ral­ne sygni­fi­ka­to­ry związ­ków sen­ty­men­tal­nych. Teraz musi­my pamię­tać, że np. znak Bara­na na szczy­cie domu 5 będzie powo­do­wał wiel­ką impul­syw­ność, ener­gię i ini­cja­ty­wę wła­sną wyka­zy­wa­ną w związ­kach sen­ty­men­tal­nych, pod­czas gdy znak Byka będzie wyka­zy­wał pew­ną bier­ność, sma­ko­szo­stwo, duży ape­tyt i wytrzy­ma­łość, ale i dużą sta­łość związ­ków. Znak Bliź­niąt raczej będzie się inte­re­so­wał flir­tem, inte­lek­tem, poga­da­niem, napi­sa­niem wier­sza, będzie dawał dużą powierz­chow­ność związ­ków i czę­ste zmie­nia­nie obiek­tu zain­te­re­so­wań z powo­du ruchli­wo­ści inte­lek­tu­al­nej. Jest to dość czę­ste dla związ­ków pla­to­nicz­nych. Znak Raka daje dużą czu­łość i natych­miast powo­du­je związ­ki rodzin­ne, chęć opie­ko­wa­nia się i ofia­ro­wa­nia innej oso­bie. Znak Lwa daje dużą dumę, ego­tyzm, może dawać sta­łość związ­ków, bo jest to znak sta­ły ale też i ogni­stość tem­pe­ra­men­tu. Jest to bar­dzo pra­wi­dło­wy znak w domu 5. Znak Pan­ny będzie ste­ry­li­zo­wał uczu­cia z jakichś tam przy­czyn, czy wła­snych, czy zewnętrz­nych stre­sów, będzie powo­do­wał ner­wi­ce ale tak­że i wysub­tel­niał uczu­cia. Znak Wagi to natych­mia­sto­wa lega­li­za­cja wol­ne­go związ­ku sen­ty­men­tal­ne­go, będzie z tego ewi­dent­ny kon­trakt. Znak Wagi będzie poza tym dawał męż­czyź­nie pięk­ną towa­rzysz­kę bo to znak Wenus. Znak Skor­pio­na będzie dawał sil­ny sek­su­alizm, ale też przez dzia­ła­nie Mar­sa może wywo­łać skan­dal i kłót­nie, destruk­cje związ­ku, śmierć part­ne­ra, usu­wa­nie cią­ży. Znak Strzel­ca będzie dawał spor­to­we trak­to­wa­nie związ­ków. Kozio­ro­żec będzie wychła­dzał uczu­cia w związ­kach, będzie powo­do­wał celi­bat lub samot­ność – wyklu­cza to pobu­dze­nie sek­su­al­ne. Znak Wod­ni­ka może dawać bar­dzo licz­ne wol­ne związ­ki, nad­mier­ną pobu­dli­wość, ale i licz­ne zerwa­nia przez obec­ność Ura­na. Znak Ryb daje wiel­ką uczu­cio­wość, poetycz­ność, ale też nara­ża na to, że czło­wiek sta­je się ofia­rą wła­snych uczuć.

Pla­ne­ty dzia­ła­ją tu w spo­sób spe­cy­ficz­ny.

Obec­ność w domu 5 Jowi­sza, lub jego sil­ny zwią­zek z sygni­fi­ka­to­rem domu 5 ozna­cza lega­li­za­cję i szan­se socjal­ne uzy­ska­ne przez zwią­zek sen­ty­men­tal­ny. Może rów­nież ozna­czać, że dany osob­nik poszu­ku­je związ­ku sen­ty­men­tal­ne­go ze wzglę­du na pro­tek­cje i szan­se socjal­ne jakie będzie miał na sku­tek tegoż. Uran daje nagłe przy­jaź­nie i afek­ty ale też nagłe kom­pli­ka­cje i nie­na­wi­ści – czy­li zmia­na o 180° z dnia na dzień. Nep­tun daje przede wszyst­kim złu­dze­nia i ilu­zje, pro­jek­cje rzu­ca­ne przez nasz wła­sny umysł na innych ludzi – bar­dzo się potem dzi­wi­my, że oni są zupeł­nie inni, nastę­pu­ją roz­cza­ro­wa­nia. Może też dawać inspi­ra­cję przy dobrych aspek­tach. Może sygni­fi­ko­wać oso­bę bar­dzo udu­cho­wio­ną, poetę czy pasto­ra, któ­re­go się poko­cha­ło. Plu­to daje związ­ki czy­sto sek­su­al­ne, opar­te na instynk­tow­nych chciej­stwach, nie­ra­cjo­nal­ne i czę­sto jest sygni­fi­ka­cją wiel­kie­go fata­li­zmu w miło­ści, fatal­nych zbie­gów oko­licz­no­ści. Zły aspekt Wenus z Plu­to­nem ozna­cza jakieś bar­dzo sil­ne prze­ży­cie w mło­do­ści, jakąś nie skon­su­mo­wa­ną miłość, fatal­ną, roman­tycz­ną, któ­ra zosta­wi­ła bole­sne śla­dy w duszy. Dla­te­go obec­ność Plu­to­na w 5 domu, gdy doty­czy on związ­ków sen­ty­men­tal­nych, ozna­cza zawsze pewien fata­lizm i śmierć miło­ści, destruk­cję i powsta­nie nowej, ana­lo­gicz­nej zresz­tą. Tak dłu­go, aż się nauczy­my lek­cji. A za każ­dym razem – jest gorzej.

Mer­ku­ry daje na ogół przy­jaź­nie inte­lek­tu­al­ne. Poło­że­nie Mer­ku­re­go w domu 5 jest cha­rak­te­ry­stycz­ne dla osób nie­co homo­sek­su­al­nych. W naj­więk­szym nasi­le­niu te skłon­no­ści wystę­pu­ją przy obec­no­ści Ura­na lub Nep­tu­na w domu 5, ale jesz­cze przy innych bar­dzo cha­rak­te­ry­stycz­nych czyn­ni­kach. Przez Ura­na wydzi­wia­my w sek­sie, a przez Nep­tu­na się łudzi­my. Nato­miast Mer­ku­ry ozna­cza przy­jaźń mło­dzie­ży, któ­ra jesz­cze nie uwa­ża się za płcio­wą. Ale trze­ba to bar­dzo ostroż­nie roz­pa­try­wać, bo może to być po pro­stu nauczy­ciel, przy­ja­ciel mło­dzie­ży, wycho­waw­ca. Tam gdzie Mer­ku­ry dzia­ła w domu 5 zawsze narzu­ca się jeden wnio­sek, że związ­ki sen­ty­men­tal­ne mają cha­rak­ter bar­dziej inte­lek­tu­al­ny, opar­ty na kore­spon­den­cji, pisa­niu wier­szy, pla­to­nicz­ny. Wenus jest natu­ral­nym ana­lo­giem miło­ści i jej poło­że­nie w domu 5 jest naj­bar­dziej pra­wi­dło­we (tak samo jak Słoń­ca). Nato­miast Mars, zwłasz­cza u męż­czy­zny sym­bo­li­zu­je czyn­no­ści natu­ry sek­su­al­nej, dużą popę­dli­wość i dzia­ła podob­nie jak znak Bara­na, nato­miast u kobie­ty sym­bo­li­zu­je on aman­ta, tak jak Wenus u męż­czy­zny – kochan­kę. Łatwo zauwa­żyć, że Wenus, przez swo­je cha­rak­te­ry­stycz­ne cechy jest bar­dzo pomoc­na w oce­nie środ­ków uży­wa­nych do uwo­dze­nia, nato­miast Mars do oce­ny wyko­ny­wa­nia czyn­no­ści uwo­dze­nia. Wenus w zna­ku Bliź­niąt będzie kokie­to­wa­ła spo­so­bem mówie­nia, w Raku będzie opo­wia­da­ła o swo­jej mamu­si, w Lwie o swo­ich moż­li­wo­ściach sek­su­al­nych, itd. Mars mówi nato­miast o fizycz­nym dzia­ła­niu, a Jowisz o kon­sump­cji związ­ku. Zawsze się Jowisz dołą­cza jakimś aspek­tem, bo tak to może być bar­dzo ład­ny układ, ale bez Jowi­sza nie jest skon­su­mo­wa­ny.

Księ­życ – natu­ral­ny sygni­fi­ka­tor związ­ku, zwłasz­cza u męż­czy­zny, ale tak­że i u kobie­ty, bo cho­dzi tu o pew­ne rela­cje spo­łecz­ne, powo­dze­nie w sen­sie towa­rzy­skim i śro­do­wi­sko­wym – daje wiel­ką zmien­ność i kapry­śność związ­ków. Gdy znaj­dzie się w domu 5 daje bar­dzo licz­ne zna­jo­mo­ści i kon­tak­ty, nato­miast raczej jest cha­rak­te­ry­stycz­ny dla płod­no­ści i posia­da­nia dzie­ci, niż dla samych związ­ków. Lepiej jest mieć Księ­życ w try­go­nie do wład­cy domu 5 niż obec­ny w domu 5.

Saturn na ogół wyklu­cza związ­ki sen­ty­men­tal­ne, powo­du­jąc ich wychło­dze­nie albo opóź­nia­jąc je do sta­ro­ści, ewen­tu­al­nie daje sto­sun­ki z oso­ba­mi znacz­nie star­szy­mi od nas, z dużą róż­ni­cą wie­ku. Tam gdzie Saturn – tam nas boli i uwie­ra, i jak Saturn znaj­dzie się w 5 domu ist­nie­je podej­rze­nie jakichś cho­rób natu­ry gine­ko­lo­gicz­nej, jakichś trud­no­ści.

Baran daje związ­ki szyb­kie, impul­syw­ne, ale i czę­ste zmia­ny, bo to znak ruchli­wy. Byk daje sta­łość związ­ku, cier­pli­wość, ale i dużą zachłan­ność, może być typo­wy dla oso­by sza­le­nie zazdro­snej, pose­syw­nej. Bliź­nię­ta dają związ­ki natu­ry inte­lek­tu­al­nej, a więc zmien­ność – jest to cha­rak­te­ry­stycz­ne dla panów po 60 inte­re­su­ją­cych się nie­peł­no­let­ni­mi panien­ka­mi. Rak daje czu­łość w związ­kach, rodzin­ność i opie­kuń­czość. W złym sen­sie może dawać kapry­śność i też czę­ste zmia­ny, bo to znak Księ­ży­ca. Lew daje dumę i ego­tyzm, czło­wiek myśli tyl­ko o sobie. Nato­miast w innych spra­wach może to być sil­ne przy­wią­za­nie do dziec­ka. Oczy­wi­ście będzie to wów­czas zale­ża­ło od poło­że­nia Słoń­ca i Wenus. Waga w domu 5 może być trak­to­wa­na róż­nie. Dom 5, sam w sobie, sygni­fi­ku­je pew­ną twór­czość czło­wie­ka, gdyż chciej­stwa są stwo­rzo­ne przez czło­wie­ka. Czę­sto zapo­mi­na­my że nasze chę­ci i nie­chę­ci do róż­nych ludzi nie są obiek­tyw­ną praw­dą. Cały sys­tem chciejstw nie­od­par­tych, któ­re czło­wiek uwa­ża za rze­czy­wi­ste, pocho­dzi z domu 5 i z nie­go powin­ny być wyde­du­ko­wa­ne. Jest to ta otocz­ka, przez któ­rą jed­nost­ka musi naj­pierw prze­brnąć. Czło­wiek musi przede wszyst­kim wyrwać się ze swo­je­go śro­do­wi­ska pier­wot­ne­go – z domu 4. Póź­niej idzie do szko­ły – dom 5 – edu­ka­cja i zaczy­na budo­wać wła­sny sys­tem chciejstw nie­od­par­tych. Żeby przy­stą­pić do reali­za­cji musi poko­nać pro­ble­my wła­sne­go zdro­wia i nauczyć się dzia­łać – dom 6. A następ­nie przez dom 7- świat ludzi obcych zaczy­na się eks­pan­sja horo­sko­po­wa do góry. Moż­na rów­nież opo­wie­dzieć tę histo­rię “w dru­gą stro­nę”: w domu 3 zdo­by­wa­my okre­ślo­ną wie­dzę i roz­wi­ja­my “codzien­ny” inte­lekt. W domu 2 uczy­my się zdo­by­wać pew­ne rze­czy w świe­cie rze­czy­wi­stym. W domu 1 zdo­by­wa­my się na ini­cja­ty­wę a przez prze­brnię­cie kło­po­tów w domu 12 zaczy­na­my eks­pan­sję.

Obec­nie omó­wi­my, w ten sam spo­sób, spra­wy finan­so­we.

Spra­wy finan­so­we widzia­ne przez horo­skop wyglą­da­ją bar­dzo róż­nie, bo trze­ba wyraź­nie roz­gra­ni­czyć zarob­ko­wa­nie wła­sne, pocho­dzą­ce z domu 2, od róż­nych spe­ku­la­cji na gieł­dzie, gier licz­bo­wych, odbie­ra­nych z pro­cen­tem poży­czek – bo to dom 5, jak rów­nież od docho­dów pły­ną­cych z domu 8 czy­li spad­ków czy daro­wizn. Czym innym jest rów­nież zarob­ko­wa­nie przez szan­se socjal­ne, przez to, że się jest pre­zy­den­tem – to dom 10.

Tam gdzie jed­nost­ka musi doko­nać okre­ślo­ne­go wysił­ku, upra­wia okre­ślo­ny zawód, dzia­ła w spo­łe­czeń­stwie i na codzień zdo­by­wa jakieś pie­nią­dze, wyry­wa je spo­łe­czeń­stwu cięż­kim wysił­kiem – to dom 2. Każ­dy ze zna­ków i pla­net ina­czej tu dzia­ła.

Znak Bara­na daje zarob­ki szyb­kie, ale i szyb­kie wydat­ki – typo­we dla Mar­sa. Jest duża impul­syw­ność ale i zmien­ność zarob­ko­wa­nia. Cha­rak­te­ry­stycz­ny jest dla zarob­ków pły­ną­cych z dzia­ła­nia mili­tar­ne­go, zde­cy­do­wa­ne­go, agre­syw­ne­go lub z prze­my­słu. Mars ma bowiem ana­lo­gię do prze­my­słu, inży­nie­rii.

Znak Byka stwa­rza sam w sobie wiel­kie szan­se zarob­ko­we przez to, że jest rzą­dzo­ny przez Wenus i Księ­życ (w egzal­ta­cji) i może być cha­rak­te­ry­stycz­ny dla kogoś, kto zdo­by­wa pie­nią­dze przez upra­wia­nie jakiejś sztu­ki, czy przez popu­lar­ność spo­łecz­ną – typo­we dla han­dlow­ców czy geszef­cia­rzy. Zarob­ki są duże, a z wie­kiem bar­dzo się sta­bi­li­zu­ją i są regu­lar­ne.

Znak Bliź­niąt będzie dawał zmien­ność zarob­ków, kapry­śność. Wysi­łek jest czy­sto inte­lek­tu­al­ny, ale że Mer­ku­ry jest też sygni­fi­ka­to­rem pie­nię­dzy papie­ro­wych, bank­no­tów, zarob­ki powin­ny wyglą­dać dobrze z powo­du tego zna­ku, bo inte­li­gen­cja jest pose­syw­na.

Znak Raka jest zna­kiem płod­nym i już jest sygni­fi­ka­to­rem spo­rych zarob­ków, czę­sto zwią­za­nych z rodzi­ną, pocho­dze­niem. kote­rią, par­tią, cho­ciaż też może być cha­rak­te­ry­stycz­ny np. dla muzy­ka, któ­ry upra­wia­jąc swój zawód zdo­by­wa ogrom­ną popu­lar­ność, a przez to ma duże zarob­ki. Znak Raka, jako że jest księ­ży­co­wy zapo­wia­da odmia­nę, czy­li ina­czej będzie dzia­łał w pierw­szej fazie życia, a ina­czej w dru­giej.

Znak Lwa daje sta­łość zarob­ków i jest cha­rak­te­ry­stycz­ny dla takich zawo­dów jak złot­nik, jubi­ler (rzą­dzi nim Słoń­ce – czy­li zło­to). Może jed­nak być rów­nież cha­rak­te­ry­stycz­ny dla nauczy­cie­li – bo to znak 5. Wyde­du­ko­wać to moż­na tyl­ko z innych sygni­fi­ka­cji. nato­miast sam w sobie znak Lwa daje dużą sta­łość zarob­ków i raczej regu­lar­ną pen­sję.

Znak Pan­ny jest cha­rak­te­ry­stycz­ny dla tyra­nia – trze­ba się naro­bić, żeby zaro­bić i na ogół nie daje spe­cjal­nych zarob­ków. Jest to znak 6 i sytu­acja jest raczej pod­po­rząd­ko­wa­niem się innym, służ­bą czy czymś takim.

Znak Wagi daje zarob­ki z umów i kon­trak­tów.

Znak Skor­pio­na przez wła­sną deter­mi­na­cję, upór i docie­kli­wość, ale może też ozna­czać samo­de­struk­cję w tej spra­wie – czy­li nad­mier­ne wydat­ki.

Znak Strzel­ca to przede wszyst­kim zarob­ko­wa­nie przez wyjaz­dy i kon­trak­ty zagra­nicz­ne.

Znak Kozio­roż­ca to zarob­ki przez cięż­ką pra­cę. ale i oszczęd­ność. sys­te­ma­tycz­ność, eko­no­mię wysił­ku.

Znak Wod­ni­ka przy­no­si zarob­ki przez popu­lar­ność i przy­ja­ciół.

Znak Ryb – przez ofiar­ność.

Pla­ne­ty nato­miast dzia­ła­ją w spo­sób nastę­pu­ją­cy:

Słoń­ce daje zarob­ki przez auto­ry­tet – jest się sze­fem. Jest cha­rak­te­ry­stycz­ne dla zawo­dów nie­za­leż­nych, wol­nych, czy dyrek­tor­sko – mini­ste­rial­nych. Prę­dzej czy póź­niej ma się w tych spra­wach duży auto­ry­tet.

Księ­życ daje zarob­ki przez popu­lar­ność i sam w sobie jest sygni­fi­ka­to­rem bogac­twa. Nawet w złych aspek­tach i w Kozio­roż­cu, jeże­li znaj­dzie się w domu 2 może przy­nieść spo­re bogac­two. To jest regu­ła, że tam, gdzie czło­wiek ma Księ­życ w try­go­nie Jowi­sza, to bie­dy nie zazna.

Mer­ku­ry powo­du­je, że czło­wiek mało dba o pie­nią­dze. Jest to inte­lek­tu­ali­sta, albo glob­tro­ter, czy też ktoś żyją­cy we wła­snym, wymy­ślo­nym świe­cie i pie­nią­dze go w zasa­dzie nie inte­re­su­ją, a na ogół i tak je ma.

Wenus daje pie­nią­dze przez szan­se socjal­ne, popu­lar­ność arty­stycz­ną, a w wypad­ku, gdy twór­czość arty­stycz­na jest nie­moż­li­wa, wów­czas jest to popu­lar­ność przez wła­sną uro­dę. I to też przy­no­si pie­nią­dze.

Mars daje ogrom­ną aktyw­ność i gdy znaj­dzie się w domu 2 lub ma jakiś z nim zwią­zek powo­du­je szyb­kie zarob­ki, ale i szyb­kie wydat­ki. Sta­no­wi rów­nież zagro­że­nie pro­ce­so­we (kłót­nie). Jest bar­dzo cha­rak­te­ry­stycz­ny dla osób, któ­re ostro zaro­bią na woj­nie i kon­flik­tach spo­łecz­nych czy­li dla spe­ku­lan­tów.

Jowisz daje naj­więk­sze szan­se w każ­dej spra­wie, gdzie by się nie zna­lazł, a w domu 2 daje duże bogac­two przez szan­se socjal­ne, zwłasz­cza po 40. Jest to typo­we dla bur­żu­azji.

Saturn oddzia­ły­wu­je dobrze na zarob­ko­wa­nie dopie­ro na sta­rość. Z regu­ły powo­du­je wiel­ką bie­dę i duże kło­po­ty w mło­do­ści, a na sta­rość dzię­ki oszczęd­no­ści, sys­te­ma­tycz­no­ści i eko­no­mi­ce, przy­cho­dzi wiel­kie bogac­two. Cza­sa­mi więk­sze niż przez Jowi­sza, albo­wiem naj­bo­gat­si na świe­cie są rów­nież wiel­ki­mi skąp­ca­mi; są to wła­śnie for­tu­ny satur­no­we.

Uran daje nie­spo­dzie­wa­ne suk­ce­sy, a w dobrych aspek­tach w domu 2 może spo­wo­do­wać bar­dzo wiel­ką for­tu­nę, ale też sta­no­wi zagro­że­nie ruiną przez rewo­lu­cje i wiel­kie zmia­ny spo­łecz­ne.

Nep­tun z regu­ły tyl­ko łudzi bogac­twem. Jest cha­rak­te­ry­stycz­ny dla ludzi, któ­rzy mają cią­gle róż­ne szan­se i róż­ne pla­ny. Żyją tym, marzą o tym, ale nic nie docho­dzi do skut­ku. Są boga­ci poten­cjal­nie. W wyjąt­ko­wych wypad­kach może to ozna­czać korzy­sta­nie z takich rze­czy jak naf­ta, pali­wo, czy for­tu­na opar­ta na sprze­da­ży komuś złu­dzeń (prze­mysł fil­mo­wy, zabaw­ki dla dzie­ci).

Plu­to w domu 2 to plu­to­kra­cja opar­ta na mafii i ter­ro­rze. Plu­to tyl­ko w ten spo­sób daje pie­nią­dze. W ogó­le Plu­to jest cha­rak­te­ry­stycz­ny dla takich orga­ni­za­cji jak CIA, czy mafia sycy­lij­ska. Nato­miast w pew­nych ukła­dach z Mer­ku­rym czy w zna­kach wod­nych Plu­to może bar­dzo dobrze dzia­łać na okul­tyzm. Jego zwią­zek ze świa­tem nie­wi­dzial­nym sym­bo­li­zu­je w jed­no­st­ce pod­świa­do­mość zbio­ro­wą, tę naj­głęb­szą war­stwę pod­świa­do­mo­ści i może to być wyko­rzy­sty­wa­ne do zdo­by­cia popu­lar­no­ści w okul­ty­zmie. Oczy­wi­ście, jak każ­da pla­ne­ta, sil­nie zale­ży od swe­go dys­po­zy­to­ra. Plu­to w Raku da raczej popu­lar­ność – Księ­życ nie dzia­ła taj­nie. Nato­miast Plu­to w Pan­nie – Mer­ku­ry już umie dzia­łać taj­nie.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Astrologia – wykład 9. Działanie znaków, planet i domów.

Omawiając to zagadnienie nie będziemy zajmowali się natywnikiem, gdyż jest on tylko ogólnym trendem, nastawieniem charakterologicznym. Już Ptolomeusz mówił, że...

Zamknij