Niespodzianka na giełdach

Nie pierwszy to już raz, gdy najprostsza i najczęściej stosowana metoda globalnego prognozowania oparta na bieżących konfiguracjach planetarnych zawiodła. Gdyby tylko na tym zdaniu poprzestać, możnaby to poczytać za słaby punkt astrologii. Każdy astrolog jednak wie, że stosowanie wyłącznie tej metody daje –  jak stosowanie każdej uproszczonej metody – przybliżone i obciążone ryzykiem wyniki. Co, jak widać, znajduje swoje potwierdzenie właśnie teraz. Nie umniejsza to jednak wartości tej metody. Należy tylko zawsze pamiętać o zwiększonym ryzyku takiego podejścia. Łatwość stosowanie tej metody jednak rozleniwia. Sam niezauważalnie zacząłem jej używać w większym stopniu z niekorzyścią dla analizy technicznej, która powoli staje się dla mnie jedynie techniką pomocniczą. Taki dzień jednak sprawia, że po raz kolejny daje o sobie znać zasada, bo nie korzystać wyłącznie z jednej metody. Czym jednak ją uzupełnić? O tym może przy innej okazji.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.